Uwaga Warszawa! Zwalczanie kun w dobrych cenach! Proponujemy Państwu tę usługę, bo wiemy, że problem z kunami w Warszawie się nasila. Zaufajcie Państwo sprawdzonej firmie. Damy radę z kuną!

Kuny, choć są zwierzętami o niewinnym i wzbudzającym sympatię wyglądzie, potrafią stać się prawdziwym utrapieniem i zmorą. Póki żyją wolno, nie wchodzą człowiekowi w drogę. Sytuacja zmienia się, kiedy kuna w naszym świecie zaczyna znajdować warunki idealne. Wówczas konieczne staje się jej zwalczenie. Uwaga Warszawa! Firma DDD Protect proponuje zwalczanie kun w bardzo dobrych cenach! Zachęcamy do skorzystania z naszej oferty, bo specjalizujemy się w tym i wiemy, że się Państwo nie zawiodą, nawet jeśli kuny będą bardzo uparte!

Kuna – zagrożenia

Z obecnością kuny w domu wiąże się wiele zagrożeń:

  • kuny potrafią dziesiątkować stada kur, bażantów czy gołębi, przynosząc tym samym poważne finansowe straty;
  • niszczą poddasza domów i budynków gospodarczych (gnieżdżąc się w warstwie izolacyjnej dachu), a zniszczenia mogą być ogromne, na tyle że koszty ich naprawy potrafią przyprawić o ból głowy;
  • unieruchamiają samochody poprzez przegryzanie kabli. Może to doprowadzić do zniszczenia silnika i konieczności poniesienia kolejnych ogromnych kosztów naprawy;
  • roznoszą choroby, w tym groźną wściekliznę. Same są rezerwuarem drobnoustrojów chorobotwórczych, a jednocześnie pełne ich są ich odchody, którymi zanieczyszczają poddasza.

Warto podkreślić, że kuny nie atakują człowieka. Przeczuwają, że są mniejsze i z większym i inteligentniejszym człowiekiem nie mają żadnych szans. Dlatego tak długo, jak tylko jest to możliwe, starają się pozostać niezauważone. A widząc człowieka, uciekają w popłochu. Nie ma więc obaw, że kuna zaatakuje człowieka, nie słyszano bowiem o takich przypadkach (w przeciwieństwie do szczurów, które choć bardzo unikają takich sytuacji, są w stanie zaatakować większego człowieka, jeśli zorientują się, że nie mają dokąd uciec).

Co przyciąga kuny?

Kuny w naszych domach szukają spokoju i ciepła. Dobrze dają sobie radę zdobywając pożywienie, niemniej jednak muszą mieć miejsce, w którym spokojnie przyjdzie na świat nowe pokolenie kun. Znajdują je bardzo często właśnie na poddaszach naszych domów, w warstwie izolacyjnej dachu. Jest tam ciepło i sucho, nikt ich tam ponadto nie niepokoi. 

Kuny nie mają wielkiego problemu z wniknięciem na poddasze. Wystarczy mały otwór, często taki, z którego istnienia nawet nie zdajemy sobie sprawy. Czasem zaproszeniem jest uchylone okno. Kuny są bardzo zwinnymi zwierzętami o wydłużonym ciele, które z łatwością wyginają, dlatego wniknięcie nawet w niewielkie szczeliny nie stanowi dla nich problemu.

Warto pamiętać, że w przeciwieństwie do szczurów pożywienie zgromadzone w naszej spiżarni czy kuchni nie jest głównym celem. Owszem, mając do nich dostęp, nie pogardzą jedzeniem, ale dzięki temu, że są niemal wszystkożerne, łatwo znajdą pokarm na zewnątrz. Kuny żywią się tym, co jest aktualnie dostępne, zjadają małe zwierzęta, owoce, jaja, a w naszych domach wszelkie odpadki. 

Czy kuna wejdzie po ścianie?

Kuny nie mają wielkiego problemu z wniknięciem na poddasze. Wystarczy mały otwór, często taki, z którego istnienia nawet nie zdajemy sobie sprawy. Czasem zaproszeniem jest uchylone okno. Kuny są bardzo zwinnymi zwierzętami o wydłużonym ciele, które z łatwością wyginają, dlatego wniknięcie nawet w niewielkie szczeliny nie stanowi dla nich problemu.

I tak, kuny bez problemu wspinają się po ścianach.

Problem z pozbyciem się kuny

Pozbycie się kuny z poddasza nie jest wcale tak łatwe, jak się wydaje i jak można przeczytać w internecie. Problem z tym zwierzęciem polega na tym, że kuna jest niesamowicie nieufna i płochliwa. W jej przypadku mówić można o tzw. neofobii, czyli niechęci do wszystkiego, co nowe i nieznane. Zatem żadna z metod wabienia kuny na jakikolwiek przysmak nie ma szans powodzenia. Kuna nie tknie pysznej szynki, sera, owocu, kawałka kurczaka, choćby była głodna. Instynkt jej tego zabrania.

Po drugie: kuna ma niesamowicie wyczulony węch. Jest on kilkadziesiąt razy bardziej czuły niż ten u ludzi. Dlatego wszelkie próby odstraszenia jej robione "gołą" ręką nie mają najmniejszych szans na powodzenia, bo kuna błyskawicznie wyczuje ślady zapachowe pozostawione przez człowieka i ominie wszystko, co jest nimi pokryte.

Dlatego też wszystkie sposoby na pozbycie się kuny we własnym zakresie, opisane chociażby w internecie, zazwyczaj niestety zawodzą. Kuna to twardy przeciwnik i potrzeba profesjonalnego podejścia i metod, żeby się jej pozbyć. Ważna jest tu znajomość jej zwyczajów i biologii. To solidne podstawy, które wraz ze specjalistycznym sprzętem pozwalają w tej trudnej walce odnieść sukces.

Zwalczanie kun – Warszawa

Z doświadczeń ostatnich miesięcy wiemy, że kuny dają się mocno we znaki mieszkańcom Warszawy. Dlatego postanowiliśmy wyjść temu problemowi na przeciw i zachęcić Państwa do korzystania z usług DDD Protect. Jesteśmy firmą, która ma ogromne doświadczenie w zwalczaniu kun i łasic. Mamy na koncie setki udanych realizacji, także w sytuacjach, kiedy inne firmy nie dały rady z pozbyciem się problemu. Mamy nowoczesne sposoby, specjalistyczny sprzęt, dużą wiedzę o przyzwyczajeniach i zachowaniach kun i łasic. Łącząc to wszystko umiemy wypłoszyć na dobre kunę, zapobiegając pojawianiu się zniszczeń lub pogłębianiu tych, które już zdążyły powstać.

W naszej historii nie zdarzyło się, abyśmy z kuną nie dali rady. Dlatego jeśli poszukują Państwo solidnej firmy do tego trudnego zadania, DDD Protect jest do Państwa dyspozycji. Dla mieszkańców Warszawy mamy świetne ceny i dobre terminy realizacji. Jesteśmy dostępni pod numerem telefonu, można do nas pisać również na Facebooku. Serdecznie zapraszamy!

Jak rozpoznać obecność kuny?

Tak jak zaznaczaliśmy wcześniej, kuny długo potrafią pozostać niezauważone, ale warto zwrócić uwagę na kilka oznak ich obecności:

  • niewytłumaczone odgłosy na strychu: bieganie, przewalanie się i piski. Mogą one wskazywać na obecność kun, zwłaszcza w nocy. Kuny wówczas biegają, bawią się, biją i prowadzą bardzo aktywne życie,
  • obecność odchodów o bardzo nieprzyjemnym zapachu (zarówno na strychu, jak i koło domu),
  • porozrzucane rzeczy (kuny mogą przynosić do kryjówki patyki, śmieci, często gubiąc je po drodze),
  • pojawiające się wokół domu martwe małe zwierzęta czy ptaki (kuny przynoszą je jako posiłek na później),
  • pojawiające się dziury w okolicach dachu.

Szybkie zidentyfikowanie, że mamy do czynienia z kuną lub łasicą w dachu, uchronić nas może od ogromnych zniszczeń, jakich są w stanie dokonać te niewinnie wyglądające stworzenia. Dlatego tych kilka sygnałów warto sobie zapamiętać i przypomnieć, ilekroć nabierzemy podejrzeń, że coś może być nie tak. A w razie czego pamiętajcie o DDD Protect - przyjedziemy i wypłoszymy kunę na dobre! :)