Czasem w naszych kuchniach toczy podwójne życie – my przygotowujemy nasze posiłki, a ich resztki są zjadane przez całe kolonie małych szkodników. Jakie insekty możecie spotkać w swoich kuchniach? Czy są groźne? Jak się ich pozbyć? Zapraszamy do lektury naszego kolejnego wpisu!

Wydaje się, że problem z insektami dotyczy przede wszystkim kuchni o niskim standardzie. Niesprzątany miesiącami brud, przeciekające krany, stare i zawilgocone sprzęty – to wszystko sprzyja pojawianiu się szkodników. Ale myli się ten, kto uważa, że szkodniki atakują tylko i wyłącznie stare i brudne kuchnie. Atakują wszystkie kuchnie, bo nawet niewielka ilość resztek pokarmowych, dla nas często nawet niewidocznych, jest w stanie wykarmić wiele osobników. Przyjrzyjmy się szkodnikom, które można najczęściej spotkać w naszych kuchniach!

Mole spożywcze

Mole spożywcze (zwłaszcza omacnica spichrzanka) to jedne z najczęściej pojawiających się w naszej kuchni szkodników. Ludzie często mylą je początkowo z małymi ćmami. Szybko jednak okazuje się, że te małe szare motylki nie wpadły do nas przypadkowo, lecz mają swój cel: jak najszybsze dotarcie do zapasów żywności, zwłaszcza sypkiej, zgromadzonych w naszych szafkach. Jeśli do tego dojdzie, a samica złoży jaja, żywność będzie nadawała się już tylko do utylizacji.

Mole często wlatują do nas od sąsiadów, latem, przez otwarte okno. Drugim częstym źródłem infekcji jest przyniesienie ich larw wraz z sypką żywnością kupioną w sklepie. Dlatego warto używać moskitier, a żywność przynoszoną ze sklepu dokładnie przeglądać, włącznie z opakowaniem – szkodniki mogą być bowiem ukryte np. w składaniu torebki na spodzie.

Naszą uwagę powinny zwrócić małe szarawe motylki o wielkości ok. 1 cm. Kiedy siedzą na ścianie, wydają się bardzo wąskie, w locie trzepocą dość szerokimi skrzydełkami. Obecności takich motylków nie należy lekceważyć, zwłaszcza jeśli jest ich więcej. Może to bowiem oznaczać, że w naszej sypkiej żywności już znajdują się ich jaja, a nawet larwy.

Mole atakują produkty sypkie. W zasięgu ich zainteresowania leżą więc kasza, ryż, kakao, przyprawy, zioła, kawa, rodzynki, orzechy, musli, różnego rodzaju nasiona i płatki. Zanieczyszczają ją wytwarzanymi przez siebie cienkimi nitkami, martwymi osobnikami, jajami, odchodami. To właśnie te zanieczyszczenia powodują, że cała żywność nadaje się do utylizacji. Mole spożywcze na szczęście nie przenoszą chorób, a ich przypadkowe zjedzenie nie stanowi zagrożenia dla zdrowia.

Prusaki

Prusaki to szkodniki, których pojawienie się w domu wpędza mieszkańców w histerię. Nic dziwnego, budzą obrzydzenie i wstręt. 15-mm, brązowe owady o wydłużonym ciele i długich, ruchliwych czułkach zwiastują kłopoty – walka z nimi czasem, zwłaszcza w blokach, w których brakuje solidarności mieszkańców, może być długotrwała. 

Są wszystkożerne i nie potrzebują wiele do życia: tylko jedzenie i dostęp do wilgoci. To znajdą w zasadzie w każdym domu czy mieszkaniu, więc na ich inwazję jest narażony każdy, nawet ten, kto ma idealnie wysprzątaną kuchnię. Resztki pożywienia, które w niej zostają, wysypana żywność w szafkach kuchennych, zapasy w spiżarni – to wszystko wyżywi nawet ogromną populację. Zjedzą wszystko, co znajdą na swej drodze. Owszem, najchętniej to, co znajdą w naszej kuchni i spiżarni (warzywa, owoce, produkty sypkie, cukier, pieczywo, słodycze; ale zadowolą się także papierem, włosami, watą, kałem...).

Co gorsza, prusaki przenoszą choroby: wywołują zatrucia pokarmowe, choroby wirusowe, gruźlicę, dżumę i wiele innych. Dlatego należy je zwalczać. 

Muszki owocówki

Któż z nas nie borykał się z chmarami małych muszek fruwających nad zaczynającymi się psuć owocami! Wydaje się, że pojawiają się znikąd jak tylko w ich zasięgu pojawi się owoc. Ale tak nie jest. Ich niemal niewidoczne jaja przynosimy ze sklepu wraz z owocami. W dogodnych warunkach domowych dojrzewają i zaczynają się rozmnażać.

Tym, co jest im potrzebne do życia i rozmnażania to owoce, zwłaszcza te, które nadpsute, resztka wina w kieliszku, soku w szklance, plama po kompocie na dywanie czy tapicerowanym meblu. Tyle wystarczy, aby populacja zaczęła się rozszerzać. 

Muszki owocówki nie przenoszą chorób, ale są dość uciążliwe. Istnieje parę dobrych domowych sposobów na ich pozbycie się (jednym z nich jest odkurzenie ich odkurzaczem), ale podstawą profilaktyki jest tu przede wszystkim zadbanie o niedostępność przekrojonych czy psujących się owoców).

Osy

Osy są jednymi z bardziej uciążliwych owadów, które przylatują do naszych domów latem. Zwabia je zapach jedzenia, zaczynają krążyć po kuchni w jego poszukiwaniu i przez to wchodzą nam w drogę. To może zwiastować kłopoty. Osy bowiem, w przeciwieństwie do wielu innych nieproszonych gości, są nastawione agresywnie. Próby przepędzenia ich mogą zinterpretować jako atak na siebie i w odpowiedzi na to boleśnie użądlić. 

Osy przenoszą choroby, żerują na padlinie, kale, wysypiskach śmieci, skąd zbierają drobnoustroje. Należy więc jedzenie latem szczelnie zakrywać i nie dopuszczać aby chodziły po nim osy. Z tymi owadami wiąże się też inne zagrożenie: są one bowiem agresywne i żądlą, a ok. 10% populacji ludzi jest uczulone na ich jad. Jeśli osa użądli osobę nadwrażliwą, może dojść do groźnych dla zdrowia, a nawet życia powikłań. 

Ważne jest przede wszystkim usuwanie gniazd os z pobliża siedzib ludzi. Przypominamy: usuwaniem gniazd os i szerszeni nie zajmują się straż miejska, policja ani straż. Każdy przypadek gniazda należy zgłosić profesjonalnej firmie zajmującej się usuwaniem gniazd os i szerszeni.

Muchy

Muchy roznoszą choroby. Choć nie gryzą i nie żądlą są tak naprawdę siedliskiem drobnoustrojów, które zbierają już w miejscach żerowania larw: w odpadach, kale, oborniku, śmieciach, rozkładającym się jedzeniu, w padlinie. Miejsca te są pełne groźnych drobnoustrojów: wirusów, grzybów, bakterii, które rozprzestrzeniają się właśnie przez muchy. Co gorsza, cykl rozwojowy muchy jest bardzo szybki, nie ma też ona dużych wymagań wobec warunków. To sprawia, że populacja much może szybko się rozszerzać.

Dlatego należy włożyć maksimum wysiłku, aby nie dopuszczać do wlatywania much do domu oraz ich siadania na produktach żywnościowych. Warto stosować moskitiery i chronić jedzenie przed kontaktem z muchami zakrywając je. Jeśli much zaczyna być zbyt dużo, warto przeprowadzić profesjonalną dezynsekcję.

Rozkruszek mączny

Ten niemal niewidoczny gołym okiem roztocz może zaatakować wiele produktów znajdujących się w domach: pieczywo, zioła, płatki owsiane, suszone owoce, musli, mleko w proszku i wiele innych. 

Jego zadomowienie się w żywności oznacza zazwyczaj konieczność jej utylizacji, rozkruszek bowiem zmienia jej smak i zapach – zaczyna ona gorzej smakować i nieprzyjemnie pachnieć, przyczynia się do zawilgocenia żywności, zanieczyszcza ją nie tylko wylinkami i martwymi osobnikami, ale także chorobotwórczymi drobnoustrojami.

Aby nie dopuścić do pojawienia się rozkruszków w żywności, należy dbać o niską wilgotność w kuchni, w miarę niską temperaturę, regularne sprzątanie i wietrzenie. To podstawa, która zniechęci rozkruszki do osiedlania się.

Jeśli jedzenie zostało już zaatakowane, należy się go pozbyć, a kuchnię poddać profesjonalnej dezynsekcji. 

Mącznik młynarek

Mącznik młynarek jest sporych rozmiarów chrząszczem, mierzy bowiem nawet 15 mm. Jeśli w Waszej spiżarni jest wilgotno, ciemno i rzadko tam zaglądacie, Wasze jedzenie może być zagrożone jego atakiem.

Mącznik najbardziej preferuje spokojne, wilgotne miejsca ze stosunkowo wysoką temperaturą. Atakuje większość sypkich produktów, które znajdziemy w wielu kuchniach: płatki owsiane, musli, kakao, suszone owoce, bułkę tartą, zioła.

Jego larwy często są niewidoczne na pierwszy rzut oka, dlatego łatwo go przeoczyć i spożyć. A to niesie zagrożenie: spożycie mącznika młynarka może skutkować zatruciem organizmu. Zanieczyszcza też żywność, zawilgaca ją, przez co rozwija się w niej zagrzybienie, uszkadza też opakowania. 

Żywność zaatakowana przez mącznika młynarka nadaje się do utylizacji, a szafki powinny być zdezynfekowane i poddane profesjonalnej dezynsekcji.

Żywiak chlebowiec

Żywiak chlebowiec to kolejne zagrożenie dla zapasów kuchennych. Atakuje pieczywo, przyprawy, zioła, kakao, suszone owoce (poza kuchnią niszczy ubrania i książki).

Jeśli zalęgnie się w jedzeniu, trzeba je koniecznie zutylizować, żywiak może bowiem wywoływać zatrucia. Oprócz tego zanieczyszcza i zwiększa wilgotność jedzenia, doprowadza do rozwoju grzybów i pleśni, a także zmienia jego smak.

Aby nie dopuścić do jego zagnieżdżenia, warto przechowywać jedzenie w szczelnie zamkniętych pojemnikach. Muszą być one solidne, bowiem z foliowymi workami larwy bez problemu dają sobie radę i je po prostu przegryzą.

Firma DDD Protect proponuje też profesjonalne zwalczania żywiaka chlebowca.

Zwalczanie szkodników kuchnnych – Radom, Warszawa, Piaseczno

W DDD Protect posiadamy wszystkie najnowocześniejsze metody, dzięki którym zwalczanie szkodników kuchennych jest skuteczne. Nie ratujemy porażonej żywności, lecz gwarantujemy, że po naszych zabiegach w Państwa kuchniach nie będzie już śladu po szkodnikach. Stosujemy opryski, zamgławianie ULV, zamgławianie termiczne, a także sprawdzone, certyfikowane preparaty dostępne tylko i wyłącznie dla profesjonalnych firm. Zapraszamy do korzystania z naszych usług!